Przypalony Nos Kota
Cenię tylko ten zapach, z którego niewiele pozostało, bez środków na meble, bez środków na zdrowie, z oszczędnością wobec rozkładu, jak prowincjonalna szlachta, dla której zbudowałem tam ten most.
Nudzę się nudą, empatia mi umyka, bo żałuję w krowie i w chińskim dziecku, i płaczę, gdy nowoczesny magazyn pisze po niemiecku, a powinienem się śmiać jak stary Voltaire1.
Kury muszą jeść, ziemia potrzebuje uprawy, świnia musi być pokrojona. Jeśli optymizm to błogość, a pesymizm nędza, jeśli zachcianki są słuszne, i jeśli Volkswagen to sedan, naprawdę, nigdy nie chciałem i nadal nie chcę żyć.
Pierwszy i czwarty, drugi i trzeci. Niemożliwe zmusić się do akceptacji śmieci. Jestem tak artystyczny, jak Bóg potrafi być o czwartej rano na bankiecie. Witajcie w moim świecie.
Umarłem wczoraj, nie dziś, przełożę to na jutro. Każdego dnia czuję swoje ciało bardziej, przytulając się na balkonie, bo jest mi zimno, bo mam gorzki smak w ustach, bo pali mnie gardło. Miałem odebrać futro z pralni, ciężkie i brudne wcześniej, i jakoś mi się podobało.
Nie wierzę w żadnego z bogów, w żaden śpiew, żaden psalm, żaden akt oskarżenia, bo jestem normalny ponad normalnych. Piję wino w tym samym miejscu co aktywista w Clarksach2, więc proszę pana, nie trzeba ostrzyć rogów.
Nie wierzę też w żadnego pisarza, w żaden wers, żadną myśl ani ideę, w żaden rym za papierosa. Nadal wierzę w tego kota, który przypalił sobie kawałek nosa. W żaden teatr nie wierzę.
I nie wierzę, i nie wierzę, i wyrzekam się wszystkiego, co fajne, i wszystkiego, co dobre, i wszystkiego, co złośliwe, i wszystkiego, co piwne, i wszystkiego, co winne, i wszystkiego, co śmieszne i naiwne.
1 Voltaire: François-Marie Arouet (1694-1778), francuski pisarz i filozof oświecenia znany z dowcipu, satyry i krytyki dogmatów religijnych. "Śmiać się jak stary Voltaire" sugeruje sardoniczny dystans — intelektualista, który znajduje humor w ludzkiej absurdalności zamiast ją opłakiwać.
2 Clarksy: Brytyjska marka obuwia, szczególnie desert boot, przyjęta przez aktywistów, akademików i społecznie świadomych. Wygodne, rozsądne, bez pretensji — obuwie ludzi, którzy uczynili etyczną konsumpcję częścią swojej tożsamości.
